Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

Bułka drożdżowa z nutellą i orzechami


Nareszcie długi weekend i trochę czasu na zajęcie się blogiem. Przykro mi, ale nie zrobiłam zdjęć instruktażowych - w jaki sposób zawinąć tę bułkę i chyba nie potrafię tego zrozumiale opisać. Chociaż bardzo się staram. Jeśli nie załapiecie to zawińcie to po swojemu, w końcu liczy się smak :)

Składniki :


7 g świeżych drożdży
1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
2/3 szklanki ciepłego mleka
2 łyżki cukru
1 jajko
szczypta soli
40 g roztopionego masła

200 g nutelli 
szklanka obranych orzechów laskowych

W miseczce umieszczamy drożdże oraz jedna łyżeczkę cukru i dodajemy  kilka łyżek podgrzanego mleka. (Reszta mleka przyda się później). Odstawiamy na około 10 minut do wyrośnięcia. W tym czasie przygotowujemy pozostałe składniki. W dużej misce łączymy ze sobą mąkę, cukier i sól.  W rondelku rozpuszczamy masło.
Do suchych składników dodajemy wyrośnięte drożdże i dokładnie mieszamy łyżką, następnie resztę mleka i jajko cały czas mieszając. W tym momencie zaczynamy wyrabiać ciasto ręką i stopniowo dodajemy rozpuszczone masło. Wyrabiamy, aż ciasto będzie gładkie, lśniące i pochłonie całe masło Podsypujemy dno miski mąką i zostawiamy w niej ciasto przykryte czystą ściereczką na około 1 godzinę.

Ja lubię dodawać orzechy obrane również z tej drugiej, cienkiej skórki. Bardzo łatwo się jej pozbyć, wystarczy na chwilkę zalać orzechy wrzątkiem. Skórka z łatwością odchodzi, możemy usunąć ją np. małym nożykiem.

Obrane orzechy bardzo drobno siekamy, lub blendujemy. Następnie prażymy chwilkę na suchej patelni. Wystarczy, że oddadzą aromat. Nie muszą się zrumienić.

Wyrośnięte ciasto, cienko rozwałkowujemy na powierzchni posypanej mąką. Smarujemy całe ciasto nutellą. Następnie posypujemy orzechami i zwijamy w rulonik. Kroimy wzdłuż na pół. Robimy dwuczęściowy "warkocz" -zawijamy obie części ciasta na przemian tak, aby na górze był widoczny przekrój ciasta. Na zdjęciu z tyłu troszeczkę widać o co chodzi :)

Pieczemy w temperaturze 180 ° C przez około 15 minut, aż ciasto ładnie się zarumieni.

Ciasto z owocami leśnymi i bezami



Warto skorzystać z kończących się owoców lata. Gdy kilka dni temu odwiedziłam pobliski targ, to moją największą uwagę przykuły właśnie piękne jeżyny, borówka amerykańska i maliny(które również świetnie by tu pasowały). Nie miałam dużo czasu więc moje ciasto przygotowałam w małej kwadratowej foremce o spodzie 21 x 21 i tu są proporcje właśnie na takie małe ciasto. 

Biszkopt :


3 jajka
1 /2 szklanki cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
1/2 szklanki mąki

+
syrop z wody, cukru, cytryny i spirytusu do nasączenia


Frużelina jeżynowa :


250 g jeżyn
1 łyżeczka żelatyny
3 łyżki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

+
świeże jeżyny i borówka amerykańska do dekoracji


Warstwa bitej śmietany :


400 g śmietany 36 %
1 łyżka cukru pudru


Bezy :


3 białka
szczypta soli
3/4 szklanki cukru pudru
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej



Zaczynamy od bez, ponieważ ich przygotowanie zajmuje najwięcej czasu. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, partiami dodajemy cukier puder, a na końcu mąkę ziemniaczaną. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blachę zgrabne bezy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 90 ° C na około 1 godzinę i 10 minut. Po tym czasie wyłączamy temperaturę i nie otwieramy drzwiczek piekarnika. Pozostawiamy jeszcze na około 40 minut.

Żelatynę rozpuszczamy minimalną ilością wrzątku.
W małym garnuszku mieszamy owoce z cukrem. Podgrzewamy do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Dodajemy cytrynę, wodę z mąką, mieszamy zagotowujemy, i zdejmujemy z palnika.
Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do gorących owoców, mieszamy. Pozostawiamy do wystudzenia.

Syrop do nasączenia. W gorącej wodzie rozpuszczamy trochę cukru, dodajemy odrobinę soku z cytryny, a gdy wystygnie spirytus (według uznania).

Biszkopt. Nagrzewamy piekarnik do 180°C. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia.
Oddzielamy białka od żółtek. Do żółtek dodajemy proszek do pieczenia i ocet (lepiej wziąć większą miseczkę - zacznie rosnąć).Ubijamy białka, a gdy zacznie robić się piana dodajemy partiami cukier i ubijamy, aż do momentu gdy piana będzie sztywna. Wtedy dodajemy przygotowane wcześniej żółtka, dokładnie łączymy i wyłączamy mikser. Małymi porcjami dodajemy mąkę i mieszamy powoli łyżką. Przekładamy do foremki i pieczemy około 15 - 17 minut (do tzw. suchego patyczka).

Schłodzona śmietanę ubijamy na sztywno, następnie dodajemy cukier puder i mieszamy.

Biszkopt nasączamy delikatnie syropem, na niego wykładamy warstwę bitej śmietany. Wstawiamy na kilka minut do lodówki. Po tym czasie na śmietanę wykładamy frużelinę jeżynową i ciasto znów na kilka minut ląduje w lodówce. Następnie układamy na nim świeże owoce. Pozostawiamy na minimum godzinę w lodówce.

Przed podaniem układamy na cieście bezy. Jeśli nie wyszły zbyt ładne możemy je pokruszyć i posypać wierzch ciasta. To również będzie pięknie wyglądało i nada deserowi fajnej chrupkości.

Biszkopt z kremem mascarpone i owocami


Jestem właśnie u mojej babci i otacza mnie całe mnóstwo świeżych wspaniałych owoców. Wzięłam je wszystkie i zrobiłam lekkie, orzeźwiające ciasto. Delikatny krem, soczyste owoce i puszysty, wilgotny biszkopt to wszystko czego mi dziś potrzeba :)


Biszkopt :


6 jajek
1 szklanka cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
1 łyżka oleju
1 szklanka mąki

Krem :


2 małe jajka
4 łyżki cukru
250 g serka mascarpone
200 g śmietany 36 %

Dodatkowo :


1 i 1/4 szklanki ciepłej wody
3 łyżki cukru
2 - 3 łyżki soku z cytryny
4 łyżki spirytusu
świeże owoce (u mnie : maliny, jagody, porzeczki i czereśnie)


Nagrzewamy piekarnik do 180°C. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Oddzielamy żółtka od białek. Do żółtek dodajemy proszek do pieczenia oraz ocet i mieszamy (lepiej wziąć większą miseczkę - zacznie rosnąć).Ubijamy białka, a gdy zacznie robić się piana dodajemy partiami cukier i ubijamy, aż do momentu gdy piana będzie sztywna. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy przygotowane wcześniej żółtka, dokładnie łączymy i wyłączamy mikser. Małymi porcjami dodajemy przesianą mąkę i mieszamy powoli łyżką. Przekładamy do foremki i pieczemy około 20 minut (do tzw. suchego patyczka).
Gdy biszkopt się piecze możemy zrobić syrop do nasączenia ciasta. W ciepłej wodzie rozpuszczamy cukier. Odstawiamy do ostygnięcia. Gdy będzie zimny dodajemy sok z cytryny oraz spirytus.

Czas na krem. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy z cukrem na jasny krem, dodajemy serek mascarpone i dokładnie łączymy. W osobnych miskach ubijamy na sztywno śmietankę oraz białka. Najpierw do kremu dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy, tak samo postępujemy ze śmietanką.

Biszkopt nasączamy syropem.( Ja zużyłam cały syrop, bo lubię gdy biszkopt jest bardzo wilgotny. Wy dostosujcie do swoich upodobań.)
Na nasączony biszkopt wykładamy krem. Wstawiamy do lodówki, aby masa stężała. Dopiero wtedy możemy dekorować ciasto owocami. Jeśli zrobimy to wcześniej krem spłynie z ciasta.

Gofry idealne


Bardzo długi czas męczyłam się z moją gofrownicą, która ma małą moc i wszystkie gofry do tej pory wychodziły płaskie, nie były chrupiące i przypominały raczej naleśniki w kratkę. Odnalezienie tego przepisu rozwiązało wszystkie problemy. Teraz gofry wychodzą chrupiące i niezwykle apetycznie wyglądają. Zachęcam do wypróbowania przepisu.

Składniki :
( na około 12 gofrów)


2 szklanki mąki pszennej
2 szklanki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1/3 szklanki oleju słonecznikowego
2 jajka
1 łyżka cukru

Oddzielamy białka jajek od żółtek, ubijamy na sztywna pianę i odstawiamy. W innej misce mieszamy mikserem pozostałe składniki, na gładkie ciasto. Do ciasta dodajemy porcjami ubite wcześniej białka i delikatnie łączymy za pomocą dużej łyżki lub trzepaczki.

Przed nagrzaniem wnętrze gofrownicy pokrywamy niewielką ilością oleju. Najlepiej za pomocą pędzelka. 
Pieczemy gofry na zloty kolor i studzimy na kratce. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Sos waniliowy


Prosty i szybki w wykonaniu sos waniliowy może stanowić świetny dodatek do owoców, ciast i innych deserów. Niezwykle delikatny, kremowy i uzależniający. Idealny dla łasuchów :)

Składniki :


2 żółtka
2 łyżki cukru
200 g gęstej śmietany 36 %
1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
4 kostki białej czekolady

Miskę z żółtkami i cukrem ustawiamy na garnku z wrzątkiem tak, aby nie dotykała wody. Energicznymi ruchami mieszamy trzepaczką, aż masa stanie się puszysta, jasna i cukier się rozpuści. Zdejmujemy miskę z pary. Dodajemy śmietanę i mieszamy. Na końcu dodajemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę i cukier z wanilią. Mieszamy.



Bezy truskawkowe


Tak bezy wyglądają już po wysuszeniu. Dzięki niskiej temperaturze prawie wcale nie zmieniają koloru, pozostają śliczne i różowe. Takie bezy mogą być fajnym dodatkiem do deserów owocowych czy lodów. Można również wykorzystać je do dekoracji ciast lub tortów. Ja nie zdążyłam. Moi bracia i tata zjedli wszystkie od razu po upieczeniu :)
Przepis na dwie blachy.


Składniki : 


3 białka 
szczypta soli
3/4 szklanki cukru pudru
1 opakowanie kisielu truskawkowego

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, partiami dodajemy cukier puder, a na końcu zawartość opakowania kisielu. Dokładnie łączymy, aby barwnik dobrze się rozpuścił. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blachę zgrabne bezy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 90 ° C na około 1 godzinę i 10 minut. Po tym czasie wyłączamy temperaturę i nie otwieramy drzwiczek piekarnika. Pozostawiamy jeszcze na około 40 minut.

Domowy majonez



Gładki, kremowy delikatny. Domowego majonezu nie można nawet porównywać z tym kupionym w sklepie. Wspaniale przygotować go zwłaszcza teraz, przed świętami gdy będziemy zużywać go bardzo dużo - do sałatek, ale przede wszystkim jajek. To fajna alternatywa, w momencie gdy zabraknie nam majonezu w domu, a wszystkie sklepy w okolicy zamknięte. Potrzebne produkty z pewnością znajdziemy w domu.

Składniki :


2 żółtka
1 łyżeczka musztardy
1/2 - 3/4 szklanki oleju roślinnego
sól i pieprz
kilka kropel soku z cytryny
odrobina octu

Przygotowujemy dużą miskę i  trzepaczkę. W misce umieszczamy żółtka, lekko roztrzepujemy, dodajemy musztardę. Ja użyłam musztardy sarepskiej, świetna będzie też Dijon. Możecie użyć jakiej chcecie, myślę jednak, że nie powinna mieć zbyt dużych ziaren, żeby majonez nie stracił gładkiej konsystencji.

Mieszamy żółtka z musztardą. Czas na olej. Tak naprawdę to jakiego oleju użyjemy zależy od nas, w tradycyjnych przepisach możemy znaleźć oliwę, postanowiłam jednak użyć oleju o bardziej neutralnym smaku - rzepakowego, może być również słonecznikowy. Jamie Oliver używał w swoim przepisie mieszanki olejów. Więc wszystko zależy od was.

Bez względu na to jaki olej wybierzecie pamiętajcie, że początkowo trzeba dodawać małe ilości. Ja wlewam olej do pojemnika z lejkiem i prawą ręką cały czas mieszam majonez, a lewą wlewam olej malutkim strumieniem. Taki sposób wam polecam. Wraz z ilością dodawanego oleju majonez staje się gęstszy tak więc dodajcie tyle aby uzyskać pożądaną konsystencje.

Na koniec doprawiamy, do smaku dodajemy sól, pieprz, sok z cytryny i ocet, który dodatkowo odrobinę rozjaśni majonez.

Colesław


Zanim przygotowałam tę surówkę chciałam dowiedzieć się czegoś na temat jej historii, jednak nie jest to prosta sprawa. Podobno historia tego przysmaku może sięgać nawet czasów starożytnego Rzymu. Na amerykańskich stronach można wyczytać, że oryginalnym miejscem powstania mogą być Polska lub Niemcy. Ciężko więc jednoznacznie coś ustalić. Jedno pozostaje pewne jest - wszyscy uwielbiamy colesława. Ja zwłaszcza w połączeniu z kurczakiem i frytkami. Pyszności :)

Składniki :


1/2 główki białej kapusty
1 mała marchewka
1/2 czerwonej cebuli
2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany
3 łyżki mleka 
1/2 łyżeczki chrzanu
sól i pieprz


Warzywa myjemy i obieramy. Kapustę siekamy w drobne paseczki a marchewkę ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Solimy i odstawiamy na 1-2 godziny. Gdy zmięknie i puści sok dokładnie wyciskamy w dłoniach. Dodajemy cebulę pokrojoną w piórka. Mieszamy majonez, śmietanę. mleko, chrzan oraz pieprz i łączymy z warzywami.

Świąteczne pierniczki




Długo nic nie pojawiało się na blogu, a to  przez to, że miałam rękę w gipsie. Teraz wracam z moimi ukochanymi świątecznymi przepisami. Na początek uwielbiane przez wszystkich urocze lukrowane pierniczki. Im dłużej poleżą tym będą lepsze i bardziej miękkie tak więc można zrobić je już teraz i przechowywać do świąt.



Ciasto na pierniczki :


250 g cukru
250 g płynnego miodu
100 ml mocnej kawy(4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej)
300 g masła
800 g mąki pszennej
1 łyżka sody
opakowanie przyprawy korzennej

Lukier :


1 białko
1 szklanka cukru pudru


Cukier, miód, kawę i masło topimy w garnku i nieco studzimy(ma być lekko ciepłe).
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy przyprawę korzenną i sodę rozpuszczoną w łyżce letniej wody.
Łączymy ze sobą składniki i zagniatamy ciasto. Przykryte ściereczką wstawiamy na minimum jedną noc do lodówki. Im dłużej będzie leżało tym lepiej.

Aby przygotować lukier wybijamy białko do miski, dodajemy cukier puder i delikatnie mieszamy widelcem aby w lukrze nie było pęcherzyków powietrza. Możemy dodać odrobinę soku z cytryny lub wody jeśli chcemy rzadszy lub więcej cukru pudru aby był gęstszy.

Do zrobienia takich wzorków jak na zdjęciu lepszy będzie bardzo gęsty lukier.
Ciasto wałkujemy i wykrawamy ciasteczka. Pieczemy 6 minut w 180° C. Wystudzone dekorujemy lukrem.

Dip czosnkowy


Ten prosty w przygotowaniu dip pasuje niemal do wszystkiego. Możesz użyć go jako dodatek do mięs, warzyw, pizzy czy chociażby sałatek.

Składniki :


2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany
1 ząbek czosnku
biały pieprz
sól
oregano (świeże lub suszone)

Mieszamy majonez z czosnkiem przeciśniętym przez praskę i przyprawami, dodajemy śmietanę. Sos gotowy.

Sorbet tropikalny


Ananas, melon, soczyste brzoskwinie, a ich smak podkreślony aromatem limonki. Te cudowne owoce tworzą razem wspaniały deser, który jest niesamowicie prosty do wykonania.

Składniki :


500 g melona kantalupa
500 g ananasa
2 duże brzoskwinie
1 limonka
1 i 1/3 szklanki cukru
1 i 1/3 szklanki wody

W małym garnku zagotowujemy wodę z cukrem i odstawiamy. Przygotowujemy owoce. Melona i brzoskwinie obieramy, wydrążamy pestki, a z ananasa dodatkowo usuwamy twardy środek. Z limonki wyciskamy sok. Miąższ ananasa blendujemy i przecieramy przez gęste sitko. 
Łączymy z resztą owoców oraz wcześniej przygotowanym syropem i ponownie blendujemy, aż całość będzie gładka. Przelewamy do plastikowego naczynia i wstawiamy do zamrażarki . Mieszamy co godzinę, aż całość zamarznie.

Sorbet malinowy z nutą mięty

W tak upalny dzień wszyscy rozpaczliwie szukamy orzeźwienia. Oto jest ! Podwójnie orzeźwiający sorbet malinowy. Po pierwsze soczyste maliny, po drugie świeża mięta. Jeśli wam również doskwierają upały, przygotujcie ten prosty i olśniewający deser.

Składniki :


1 szklanka wody
1 szklanka cukru
4 szklanki malin (świeżych lub mrożonych)
garść listków świeżej mięty

W małym garnku zagotowujemy wodę z cukrem. Gdy zacznie wrzeć dodajemy maliny i gotujemy jeszcze 3-4 minuty. Zdejmujemy z ognia. Dodajemy miętę i studzimy.
Gdy przestygnie, przecieramy całość przez gęste sitko. Do sorbetu nie może dostać się nawet jedna pestka z malin. Gładki mus przekładamy do plastikowego pojemnika, wkładamy do zamrażarki i mieszamy co godzinę, aż do całkowitego zamarznięcia sorbetu. 

Ciasto biszkoptowe z owocami


Przepis na biszkopt autorstwa mojej cioci, zawsze się udaje i tworzy idealne połączenie z lekkim kremem i owocami.

Składniki na foremkę o średnicy 24 cm.

Biszkopt:


5 jajek
1 niepełna szklanka cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
1 niepełna szklanka mąki

Dodatkowo: 


około 400 ml mocnej herbaty
3 łyżki likieru cytrynowego (np. limoncello)
600 ml śmietanki 36%
3-4 łyżki cukru pudru
świeże owoce sezonowe
listki świeżej mięty

Nagrzewamy piekarnik do 180°C. Spód foremki wykładamy papierem do pieczenia, a brzegi smarujemy masłem lub margaryną. 
Oddzielamy białka od żółtek. Do żółtek dodajemy proszek do pieczenia i ocet (lepiej wziąć większą miseczkę - zacznie rosnąć).Ubijamy białka, a gdy zacznie robić się piana dodajemy partiami cukier i ubijamy, aż do momentu gdy piana będzie sztywna. Wtedy dodajemy przygotowane wcześniej żółtka, dokładnie łączymy i wyłączamy mikser. Małymi porcjami dodajemy mąkę i mieszamy powoli łyżką. Przekładamy do foremki  i pieczemy około 25-30 minut (do tzw. suchego patyczka).

Przygotowujemy krem. Ubijamy śmietankę na sztywno, dodajemy cukier puder i dokładnie mieszamy. Ostudzony biszkopt kroimy na pół, nasączamy herbata wymieszaną z likierem, przekładamy kremem. Dekorujemy sezonowymi owocami i listkami mięty.

Tartaletki z owocami


W tak upalny dzień chyba nikt nie odmówi kruchej tartaletki z lekkim kremem i soczystymi owocami. :)

Kruche ciasto:

2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru pudru
150 g masła
4  żółtka

Na stolnicę wysypujemy mąkę oraz cukier puder, robimy dołek i umieszczamy w nim masło i żółtka.Siekamy nożem i szybko wyrabiamy ciasto.

Wylepiamy ciastem foremki do babeczek. Ustawiamy je na blasze, nakłuwamy ciasto widelcem i pieczemy w 180°C, aż lekko się zarumienią. Jeszcze ciepłe wyjmujemy, stukając delikatnie w dno foremek i zostawiamy do ostygnięcia.

Krem:

400 ml śmietanki 36%
250 g serka mascarpone
5 łyżek cukru pudru

W dużej misce łączymy mascarpone z cukrem pudrem (nie należy mieszać zbyt długo, ponieważ serek może się zważyć).W misie miksera umieszczamy śmietankę, ubijamy na sztywno. Dużą łyżką, dodajemy  porcjami śmietanę do serka i delikatnie mieszamy.

Ostudzone tartaletki wypełniamy kremem i dekorujemy ulubionymi sezonowymi owocami.

Napój pietruszkowy

Warto spróbować nawet jeśli nie przepada się za pietruszką, napój jest naprawdę zaskakująco pyszny.

Składniki :


pęczek natki pietruszki
2 szklanki  niegazowanej wody mineralnej 
3 łyżki soku z cytryny
5 łyżek cukru
15-20 kostek lodu



W misie miksera kielichowego umieścić wszystkie składniki i zmiksować.

Smacznego :)