Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty

Tort kawowy


Lekki, świeży, wilgotny, pulchny ...idealny. Robiłam ten tort kilkukrotnie i nie znalazła się jeszcze osoba, która by się w nim nie zakochała. 
Cały smak tortu nadaje kremowy likier kawowy, którym nasączam biszkopty. Ten, którego ja używam rodzice przywożą mi ze swoich podróży do Czech. W Polsce można znaleźć super zamienniki. Chętnym zdradzę szczegóły. Piszcie na maila ;)

W związku z tym, że mam problemy z równym krojeniem biszkoptów, piekę 3 - każdy oddzielnie. Są dosyć cienkie więc szybko idzie.

Proporcje na 1 biszkopt :


3 jajka
1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka octu
1 łyżka oleju roślinnego
2 łyżki kakao + mąką (tyle, żeby razem z kakao stanowiły 1/2 szklanki)


Śmietankowy krem z mascarpone :


600 ml śmietanki 30 %
500 g serka mascarpone
6 łyżek cukru pudru

Do nasączenia biszkoptów :


mocna, gorzka kawa
kremowy likier kawowy

Najpierw biszkopty. Spokojnie. Prosta sprawa :)
Białka oddzielamy od żółtek. W misie miksera umieszczamy białka. Ubijamy na najwyższych obrotach. Gdy, zacznie się robić jasna piana, partiami dodajemy cukier i ubijamy, aż całość będzie sztywna. W międzyczasie do żółtek dodajemy proszek do pieczenia oraz ocet. Mieszamy, aż zamieni się w żółtą piankę. Zmniejszamy obroty miksera na minimum i porcjami dodajemy żółtka. Następnie dodajemy olej.
Wyłączamy mikser. Do masy dodajemy partiami przesianą mąkę wraz z kakao i delikatnie mieszamy. Najlepiej trzepaczką. Przelewamy do okrągłej foremki, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C. Pieczemy do tzw. suchego patyczka - około 15-17 min.
I tak x3 :)

Gdy wszystkie biszkopty już upieczone i ostudzone, możemy przygotować krem. W misie miksera umieszczamy śmietankę oraz mascarpone. Ubijamy na najwyższych obrotach 1-2 minuty, aż krem zgęstnieje. Następnie dodajemy cukier puder i ubijamy jeszcze chwilkę do połączenia składników.

Teraz najlepsza zabawa -składanie tortu. To może śmieszne, że tak dokładnie to liczę, ale wtedy tort wychodzi idealny i jest równomiernie nawilżony. Każdy biszkopt nasączamy 15 łyżkami mocnej kawy oraz 5 łyżkami likieru. Na pierwszy nasączony biszkopt nakładamy 1/4 kremu, przykrywamy drugim, ponownie nasączamy. Teraz znów 1/4 kremu. Znowu biszkopt, znów nasączamy. Pozostałą połową kremu pokrywamy wierzch oraz boki tortu. Wygładzamy lub robimy wzorki na kremie. Przed podaniem najlepiej schłodzić 1 noc w lodówce :)

Lody tiramisu


Moja wariacja na temat najsłynniejszego włoskiego ciasta. Smakuje łudząco podobnie, gdyż masa na lody została wykonana dokładnie tak jak masa do tradycyjnego tiramisu. Zachęcam do spróbowania zanim na dobre zaczną się chłodne dni.

Składniki :


3 jajka 
500 g serka mascarpone
8 łyżek cukru
2 czubate łyżeczki kakao 
1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej *

Oddzielamy białka od żółtek. Do żółtek dodajemy cukier i ucieramy na gładką, puszystą, jasną masę. Dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę.  Łączymy z wcześniej przygotowaną masą delikatnie i powoli mieszając. 

W przykrytym plastikowym naczyniu wkładamy do zamrażalnika. Początkowo mieszamy co 40 minut, jednak, gdy lody zaczną szybciej zamarzać mieszamy co 20 minut. Gdy są niemal gotowe i chcemy zamieszać je ostatni raz dodajemy kakao oraz kawę i mieszamy. Postarajmy się aby nie rozprowadzić tych składników zbyt dokładnie, aby lody miały "marmurkowy" kolor.

* kawa musi być w proszku a nie w granulkach



Jajka brownie



Ten przepis to pomysł autorki wspaniałego bloga : larecetadelafelicidad.com, na którego serdecznie was zapraszam. Zakochałam się w tym pomyśle, jest świetny na Wielkanoc, wszyscy są zachwyceni. Myślę, że taka kulinarna niespodzianka może sprawić mnóstwo radości dzieciom.


Składniki :


12- 16 dużych jajek na "foremki"
200 g gorzkiej czekolady
125 g masła w temperaturze pokojowej
3 duże jajka
200 g cukru
125 g mąki
3 łyżki kakao
1 szczypta soli

Dużo wcześniej przed pieczeniem musimy przygotować skorupki jajek. Od spodu każdego jajka robimy dziurkę takiej wielkości, aby zmieściła się w niej końcówka  rękawa cukierniczego (lub szprycy). Wykałaczką mieszamy białko z żółtkiem i wylewamy ze skorupki. Puste skorupki płuczemy wewnątrz, a następnie umieszczamy na około 30 minut w solance (100 g soli na litr wody). Woda ma wypełnić skorupki. Po tym czasie wyjmujemy skorupki i ustawiamy otworem do dołu, aby resztki wody ściekły.
Gdy skorupki będą już suche, nalewamy do każdej odrobinę oleju i potrząsamy aż pokryje całe wnętrze.Nadmiar usuwamy.

Czas na brownie. Posiekana czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy. Suche składniki : mąkę, kakao i sól łączymy w oddzielnej miseczce. Mikserem ubijamy na puszystą masę jajka z  cukrem, dodajemy rozpuszczoną czekoladę i miksujemy jeszcze chwilę. Na sam koniec dodajemy suche składniki i mieszamy już łyżką.

Skorupki układamy w foremce do muffin wyłożonej folia aluminiową  (skorupki mają stać prosto) i za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy napełniamy je do 3/4 wysokości. Jeśli ciasta będzie trochę za dużo to nic - wypłynie, a my wyczyścimy jajka mokrą ściereczką. Jednak, gdy nalejemy zbyt mało ciastko nie będzie miało kształtu jajka

Tak przygotowane pieczemy 15- 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 ° C.

Mazurki miniaturki


Spód czekoladowy jest dość kruchy więc zdecydowałam, że  przygotuję mini mazurki, bo tradycyjny mógłby kruszyć się podczas krojenia. Są proste w wykonaniu, raczej szybkie i pyszne. Ta forma jest przyjemna do jedzenia, ale trzeba przyznać, że mini mazurki dużo szybciej znikają :)

Kruchy spód :


1 szklanka mąki
1 łyżka cukru pudru
2  łyżki kakao
100 g zimnego masła
2 żółtka

Krem krówkowy :


50 g miękkiego masła 
250 g masy krówkowej

Dodatkowo :


prażone orzechy laskowe lub włoskie
posiekana czekolada

Zaczynamy od przygotowania kruchych spodów. Masło kroimy w kostkę, łączymy z pozostałymi składnikami i wyrabiamy gładkie ciasto. Zawinięte w folie schładzamy w lodówce przez około 30 minut.
Po tym czasie rozwałkowujemy, wykrawamy dowolne kształty, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuwamy widelcem i pieczemy przez około 10 minut w temp. 180 ° C.

Przygotowujemy krem : masło ubijamy mikserem, gdy stanie się puszyste i jasne dodajemy porcjami masę krówkową, cały czas miksując. Przed nałożeniem na spody , schładzamy.

Spody smarujemy masą i dekorujemy ulubionymi dodatkami.

Muffinki czekoladowo - bananowe


Proste, klasyczne, wspaniałe. Niezwykle puszyste i wilgotne poprzez dodatek maślanki i dużej ilości masła. Zachęcam do wypróbowania przepisu.

Składniki :


260 g maki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
4 łyżki kakao
1 jajko
140 g cukru
200 g miękkiego masła
1 szklanka maślanki
2 dojrzałe banany

Mąkę, proszek, sodę i kakao przesiewamy do naczynia.
Miksujemy jajko z cukrem, po chwili dodajemy masło i na niskich obrotach miksera doprowadzamy do jednolitej konsystencji.
Wyłączamy mikser. Dalej mieszamy dużą łyżką lub trzepaczką. Dodajemy maślankę, delikatnie mieszamy. Banany obieramy kroimy i blendujemy na gładki mus. Od razu dodajemy do ciasta i mieszamy na końcu partiami dodajemy suche składniki i powoli mieszamy. Papilotki wypełniamy do 2/3 wysokości i pieczemy przez około 20 minut w temp. 180 ° C. Po wyjęciu z piekarnika chwilę studzimy w formie. 

Soufflé au chocolat (Suflet czekoladowy)


Zrobienie idealnego sufletu wcale nie jest tak trudne jak się wydaje. Wystarczy tylko bardzo dokładnie pilnować proporcji i naprawdę delikatnie obchodzić się z białkiem, któremu zawdzięczamy niezwykłą delikatność tego deseru.

Składniki na 6 sufletów :


4 jajka
150 g cukru
150 g czekolady*
200 g śmietanki 36 %
1 czubata łyżeczka kakao

Do wysmarowania foremek :


masło
cukier

Zanim przystąpimy do wykonywania sufletu odmierzmy wszystkie składniki oraz przygotujmy potrzebne naczynia i przyrządy.

Smarujemy foremki masłem i wysypujemy cukrem.

Zacznijmy od rozpuszczenia czekolady w kąpieli wodnej. Zróbmy to w dużej misce, bo właśnie do niej później będziemy dodawać resztę składników. Rozpuszczoną czekoladę odstawiamy, aby trochę ostygła.

Teraz ubijamy białka z cukrem na gładką i lśniącą pianę. Aby sprawdzić czy jest już dobrze ubita można energicznym ruchem wyciągnąć z niej trzepaczkę. Jeśli piana uformuje się na kształt „orlego dziobu ” czyli końcówka opadnie do dołu tzn., że piana ma odpowiednią konsystencję.

W małym rondelku mieszamy śmietankę z kakao i podgrzewamy na małym ogniu (cały czas mieszając) do rozpuszczenia. Lekko przestygnięte dodajemy do czekolady i dokładnie mieszamy. Dodajemy żółtka i dokładnie łączymy wszystkie składniki. 

Czas na białka. Połowę dodajemy do czekoladowej mieszanki. Nie musimy mieszać zbyt ostrożnie, po prostu składniki maja się połączyć. Dopiero teraz, gdy dodamy druga część mieszamy bardzo ostrożnie i powoli, aby nie zniszczyć struktury białek i aby suflety były na prawdę puszyste.

Tak przygotowaną masę przekładamy do foremek wypełniając je niemal do pełna. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C. 12 minut jeśli chcemy, aby środek był lekko płynny. 14 minut, aby był dobrze wypieczony.

*Ja użyłam połowę gorzkiej i połowę mlecznej czekolady. Ale jeśli nie przepadacie za zbyt słodkimi deserami polecam użyć tylko gorzkiej.

Tiramisu


Nie będę ukrywać, że włoska kuchnia jest moją ulubioną. Uwielbiam włoskie składniki i to, że dania w swojej prostocie są niezwykłe, olśniewające i wyrafinowane. W tym deserze naprawdę można się zakochać. Lepiej od razu zrobić podwójną porcję...

Składniki :


24 podłużne biszkopty
250 ml espresso
2 małe jajka 
250 g serka mascarpone
4 łyżki cukru
kakao 
szczypta soli

Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy z cukrem na gładką, puszystą, jasną masę. Dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno. Łączymy z wcześniej przygotowaną masą delikatnie i powoli mieszając. Połowę biszkoptów nasączamy w kawie, układamy na spodzie foremki. Wykładamy około 3/4 kremu. Nasączamy pozostałe biszkopty, układamy na wierzchu i przykrywamy resztą kremu. Wkładamy na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem posypujemy odrobiną kakao.